|
News -
Latest
|
|
Wpisany przez Paweł Winiarski
|
|
piątek, 21 października 2011 14:39 |
|

/fot. Nawoj tylko raz stracił punkty z naszą drużyną/
Budowlani jadą na ciężki teren do Nawojowej gdzie zagrają z tamtejszym Nawojem. Gospodarze zajmują drugie miejsce w tabeli z 5 punktami straty do Vicotrii Witowice Dolne. W poprzedniej kolejce przegrali w Świniarsku 1-3. Obie drużyny znają się dobrze, także wiemy na co stać gospodarzy, którzy ostatni raz przegrali u siebie w pierwszej kolejce z Jednoscią Nowy Sącz. Przy dobrym założeniu taktycznym i sprzyjającym szczęściu można spokojnie nawiązać walkę z tym zespołem. Mecz może wyglądać podobnie do tego z Jednością Nowy Sącz. Początek meczu o 15. |
|
Poprawiony: poniedziałek, 24 października 2011 08:24 |
|
|
News -
Latest
|
|
Wpisany przez Paweł Winiarski
|
|
niedziela, 16 października 2011 13:03 |
|
Drużyna gospodarzy 3 razy wychodziła na prowadzenie i 3 razy goście doprowadzali do remisu. Niestety to, że tracimy w 4 kolejnych meczach bramki w ostatnich 5 minutach nie jest przypadkiem. Gdzie tkwi problem ? nad tym musimy się zastanowić. Piątkovia podobnie jak Chruślice popisała się stu procentową skutecznością. Z naszej strony wybornych sytuacji do zdobycia goli było sporo.
|
|
Więcej…
|
|
News -
Latest
|
|
Wpisany przez Paweł Winiarski
|
|
wtorek, 11 października 2011 12:28 |
|
Ruszyła procedura budowy szatni w Jazowsku. Termin zakończenia budowy -10.06- a oddania budynku do użytku wyznaczono na 30.06 ( ta data może wiązać się z naszym spadkiem do b klasy - w czarnym scenariuszu). Wszelkie informacje na ten temat znajdziecie pod poniższym linkiem
budowa szatni <-kliknij (na dole strony poszczególne dokumenty)
W budynku znajdować się będzie pomieszczenie do bilarda i ping ponga
Wykonawce poznamy 20 października. Na stronie pojawi się zakładka, na bieżąco ukazująca postęp prac. |
|
Poprawiony: środa, 12 października 2011 12:45 |
|
|
News -
Latest
|
|
Wpisany przez Paweł Winiarski
|
|
piątek, 14 października 2011 11:45 |
|

/fot. Mecze z Piatkovia zawsze były zacięte/
Mega ważny mecz w niedzielne przedpołudnie ( g.11). Do Jazowska przyjedzie ostatnia ekipa ligowej tabeli - Piątkovia. Jeżeli marzymy o wyższym miejscu w tabeli to takie mecze musimy wygrywać. Piątkovia w porównaniu z ostatnim sezonem nieco zmieniła skład. W naszym zespole zabraknie na pewno Grzegorza Słowika, powraca Ryszard Lorek. Receptą na zwycięstwo będzie walka, zaangażowanie i skuteczność, która ostatnio szwankuje. Zapraszamy kibiców na to spotkanie. |
|
Poprawiony: niedziela, 16 października 2011 13:06 |
|
News -
Latest
|
|
Wpisany przez Paweł Winiarski
|
|
niedziela, 09 października 2011 19:29 |
|

/fot.Wocijech Burchel faulowany w polu karnym/
Lepsza gra niż wynik. Niemal przez całe spotkanie dominowaliśmy nad przeciwnikiem, jednak duża liczba niewykorzystanych sytuacji zemściła się. Gdybyśmy wykorzystali 50 % szans, mecz można by było uznać za bardzo dobry. Chruślice przeważały na początku spotkania do momentu zdobycia przez ten zespół pierwszego gola. W polu karnym zawodnik gości, odnalazł miejsce do strzału i pokonał Biela. Po stracie gola rzuciliśmy się do ataku. W 25 minucie Rafał Burchel został sfaulowany w polu karnym... sędzia milczał. Parę minut później bardzo dobre okazje do wyrównania miał dwukrotnie Sławomir Gromala. Za pierwszym razem dostał podanie z pierwszej piłki od Winiarskiego i będąc praktycznie przed samym bramkarzem, został sfaulowany tuż przed polem karnym - tylko żółta kartka. Druga okazja to błąd zawodników gości, którzy czekali na spalonego... a Sławek ruszył z głębi pola do bezpańskiej piłki i będąc sam na sam z bramkarzem, trafił w niego. Przed końcem tej części spotkania Winiarski zagrał sprytnie głową piłka odbiła się dwa razy od poprzeczki i spadła ... przed linie brakową. W drugiej połowie w polu karnym sfaulowany został Wojciech Burchel. Waldemar Lizoń doprowadził do remisu. Od tego momentu sytuacji 100 procentowych było bardzo wiele. Waldemar Lizoń, Paweł Łazarz Grzegorz Słowik, Wojciech Burchel mieli dogodne okazje do podwyższenia. W niektórych sytuacjach piłka odbijała się, a to od słupka, a to od poprzeczki i wydawało się, że musi coś wpaść... no i wpadło tylko nie do tej bramki. Zawodnik gości nie pilnowany przed polem karnym ładnie uderzył z pierwszej piłki...strzał życia. Znowu tracimy bramkę w sytuacji braku krycie przed polem karnym, i znowu w ostatnich minutach. Wynik beznadziejny, gra całkiem dobra, równie dobrze mogło być 6-2. Brak szczęścia ?
Raport meczowy, zobaczysz tutaj! |
|
Poprawiony: środa, 12 października 2011 12:21 |
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 133 z 185 |