|
News -
Latest
|
|
Wpisany przez Paweł Winiarski
|
|
środa, 02 października 2013 20:06 |
|

/fot.Sędzia Konrad Kolak sięga po czerwoną kartkę/
Można mieć większego farta w meczu? Chyba nie. Trudno w to uwierzyć, ale to kupę szczęścia miała dziś.... Barciczanka. Czwartoligowa drużyna do ostatniej minuty rozpaczliwie broniła wyniku, a nasza nieskuteczność, zemściła się w 94 minucie kiedy to goście zdobyli bramkę na 2-0... grając w ... dziewiątkę. Barciczanka była zdecydowanym faworytem tego spotkania, przejęli inicjatywę której to niewiele wynikało. Owszem konstruowali akację atakiem pozycyjnym, ale głównie do 16 metra gdzie pewnie rozbijaliśmy ich napór. W 20 minucie spotkania sędzia podyktował rzut karny po dość trudnym w ocenie starciu w polu karnym. Zawodnik gości pewnie wykorzystał karnego. Wydawało się, że kolejne bramki dla Barcic to kwestia czasu. Na szczęście graliśmy dalej swoje. W 30 minucie błąd przy wyprowadzaniu piłki popełnił bramkarz Barcic, piłkę przejął Karol Klimek i będąc sam przed nim (ostry kąt) trafił obok bramki. Była to najlepsza okazja w pierwszej połowie. W 35 minucie napastnik gości zagrał niebezpiecznie w polu karnym ( faul na bramkarzu) i obejrzał drugą żółtą kartkę. Graliśmy w przewadze i otworzyła się szansa na korzystny wynik. Druga połowa to już przewaga naszego zespołu. Na początku drugiej połowy okazję do zdobycia bramki mieli Wojciech Burchel, który w dobrej sytuacji strzela za lekko i Waldemar Lizoń, jego strzał przelatuje minimalnie obok słupka. W 60 minucie Wojciech Burchel wychodzi na czystą pozycję, zostaje pociągnięty za koszulkę przez obrońce co skutkuje kolejną czerwoną kartką ! Gramy 11 na 9 przez 30 minut !. W 70 minucie po strzale Waldemara Lizonia piłka odbija się od obrońcy i następnie od słupka. W 75 minucie strzał Karola Klimka przelatuje minimalnie obok słupka. Do końca 20 minut, Wojciech Burchel wykłada piłkę do Waldemara Lizonia ten uderza wprost w bramkarza. Dziesięć minut przed końcem piłka po strzale naszego zawodnika odbija się od słupka i w ostatniej chwili bramkarz Barcic zatrzymuję ją na linii bramkowej. W 87 minucie Sławomir Gromala minimalnie przenosi piłkę nad poprzeczką, a w ostatniej akcji meczu gracze z Barcic ustalają wynik spotkania na 0-2. Szkoda tego meczu bo sytuacji nie tylko do zremisowania, ale i wygrania tego było sporo. Drużyna z Barcic włożyła sporo wysiłku, by wywieść z Jazowska zwycięstwo. Pokazaliśmy się z dobrej strony i za to brawa. Wracając do meczu sporo kontrowersji wywołała ( u niektórych zawodników) zmiana w 80 minucie spotkania - podsumowując nie warto robić kabaretu wokół tego, bo nagle wszyscy stają się trenerami a zmieszać kogoś z błotem - najłatwiej. |
|
Poprawiony: niedziela, 06 października 2013 10:52 |
|
News -
Latest
|
|
Wpisany przez seba0628
|
|
sobota, 28 września 2013 20:37 |
|
Po pięknym początku rundy juniorzy dzisiaj przegrali kolejny mecz z drużyną Królovii i to aż 0:4... Goście wykorzystali naszą chaotyczną grę i brak porozumienia między zawodnikami. To, że wynik nie był wyższy zawdzięczamy Rafałowi Staniszowi który obronił kilkanaście setek ale bramkarz sam meczu nie wygra.
Skład: Rafał Stanisz, Paweł Kozik, Wojtek Brzeziński, Rafał Gromala, Sebastian Proński, Marcin Bugajski, Karol Owsianka, Sebastian Kowalik, Marcin Szkaradek, Szymon Porębski, Arek Owsianka
Rezerwa: Krzysiek Owsianka, Damian Wielosik
Zmiany: Krzysiek Owsianka za Arka Owsiankę ['46], Damian Wielosik za Marcina Bugajskiego ['55] |
|
Poprawiony: sobota, 28 września 2013 20:45 |
|
|
News -
Latest
|
|
Wpisany przez Paweł Winiarski
|
|
niedziela, 29 września 2013 16:53 |
|

/fot.Kibice w Jazowsku obejrzeli mecz walki/
Budowlani wygrali z Tyliczem 3-2 i tym samym przegonili ich w tabeli. Goście prowadzili do przerwy 2-1. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 16.Na trybunach pomimo bardzo zimnego lecz słonecznego dnia zebrała się dość spora liczba miejscowych kibiców. Przed meczem trudno było wskazać faworyta, Tylicz był naszym sąsiadem w tabeli -oczko wyżej, ale to my mieliśmy atut własnego boiska. Goście na wyjeździe radzą sobie kiepsko, potrafili nawet nie pojechać na Ubiad.... Dziwne, że nam jeszcze nigdy nie trafił się taki prezent. Pierwsza połowa toczyła się w dość szybkim tempie, z czasem coraz bardziej widoczna była przewaga naszej drużyny, goście próbowali uruchamiać prostopadłymi podaniami szybkich napastników. Dwa razy po takich zagraniach Tylicz wykorzystał swoje okazję. W 15 minucie napastnik gości został sfaulowany w polu karnym ... i z karnego 0-1. Szybko padło wyrównanie. W 20 minucie Paweł Łazarz z 20 metra technicznym strzałem przerzucił bramkarza i mieliśmy 1-1. W 35 minucie niestety nasza obrona zaspała, zawodnik gości znalazł się sam przed Staniszem i mierzonym strzałem nie dał mu szans.Tylicz w pierwszej połowie był do bólu skuteczny. Zrobiło się nerwowo w drużynie co nie sprzyjało dobrej grze. W drugiej połowie na boisku pojawił się Krzysztof Owsianka i już w pierwszej akcji zaliczył asystę - wyłożył piłkę na 20 metr - Sławomir Gromala z 25 metrów zaskoczył bramkarza gości. Po bramce wyrównującej - z kolei goście mogli objąć prowadzenie, głównie po naszych niepewnych interwencjach. W tym okresie seryjnie popełnialiśmy błędy w obronie na szczęście żaden z nich nie został zamieniony na bramkę. Dobre okazję do podwyższenia mieli: Wojciech Burchel i Krzysztof Owsianka, jednak ich strzały minimalnie mijały cel. W 70 minucie Klimek zszedł z narożnika boiska do środka minął obrońcę i z 25 metrów ładnym strzałem pod poprzeczkę dał nam prowadzenie. Co ciekawe przy bramce na 2-2, 3-2 bramkarz gości miałby większe szanse na interwencję jakby... założył czapeczkę, gdyż słońce niemiłosiernie świeciło mu prosto w oczy. Mecz się otworzył, Przełęcz rzuciła się rozpaczliwie do ataków a my wyprowadzaliśmy kontry. Na szczęście gościom nie tyle zabrakło czasu co po prostu umiejętności i wynik jak najbardziej sprawiedliwy ! Wygraliśmy 3-2 byliśmy drużyną lepszą. W pozostałych meczach m.in niespodziewanie Nawoj przegrał z Ubiadem, Dunajec w Starym Sączu rozgromił Sokół, a w debrach Sącza Chruślice przegrały wysoko z Jednością 4-1. Zajmujemy piąte miejsce i za tydzień czeka nas mecz z Librantovią, jeżeli go wygramy kto wie czy nie powalczymy o pełną pule na jesień !
Raport meczowy, zobaczysz tutaj! |
|
Poprawiony: niedziela, 06 października 2013 10:56 |
|
News -
Latest
|
|
Wpisany przez seba0628
|
|
środa, 25 września 2013 19:53 |
|
W sobotę o godzinie 10:00 drużyna juniorów będzie podejmować na własnym stadionie drużynę Królovia Królowa Górna. Zapraszamy wszystkich do kibicowania naszej drużynie! Zbiórka o godzinie 9:00!!! Zawodnicy pełna mobilizacja żeby nie było problemów ze składem jak w poprzednich spotkaniach! |
|
Poprawiony: piątek, 27 września 2013 06:07 |
|